Gotowe dressingi w butelkach

Teraz zajmiemy się wynalazkami dla osób leniwych lub zabieganych. Ewentualnie takich, którym samodzielne poruszanie się w kuchni sprawia poważny problem.

Rynek odpowiada na rozmaite potrzeby, stąd nie należy się dziwić temu, że w sklepach pojawiają się dressingi gotowe. Z reguły są sprzedawane w butelkach, dzięki czemu można je łatwo dozować do sałat.

Butelka nie jest mała, a nie trzeba wiele sosu, by nasza sałata zyskała dobry smak. Inwestowanie w gotowca ma więc sens jedynie wtedy, gdy jadamy takie rzeczy regularnie i zużyjemy cały dressing w ciągu, dajmy na to, trzech tygodni.

W innym razie otwarty sos zacznie się w końcu psuć, nawet jeśli będziemy go stale przechowywać w lodówce. Inną wadą takich gotowych mieszanek jest to, że często w składzie surowcowym można znaleźć konserwanty, sztuczne zagęstniki i wzmacniacze smaku.

Wszystko to, czego nie ma w dressingu przygotowanym od podstaw w domu. Lepiej zatem traktować je jako ciekawostkę lub wyjście awaryjne, a nie włączać do diety na stałe.