Mieszanki w proszku

Na koniec jeszcze jeden produkt, który dla jednych jest ponurą zmorą, a dla drugich użytecznym elementem w kuchennej szafce. Mowa o dressingach w proszku, czyli mieszankach przypraw.

Wystarczy je połączyć z wodą i olejem, dokładnie wymieszać i w ciągu kilkunastu sekund mamy sos gotowy do polania naszej sałaty. To z całą pewnością bardzo wygodne i nie złego się nie stanie, jeśli raz na jakiś czas przygotujemy dressing w taki sposób.

Dochodzą jednak do głosu te same wady, które odezwały się już w kontekście gotowych dressingów w butelce. Niemal zawsze w mieszance znajdziemy wzmacniacz smaku czy emulgator, który ma nadać sosom postać zwartej emulsji.

Ilość chemii w takich produktach potrafi być na tyle duża, że zdecydowanie lepiej będzie przeprosić się z internetowymi przepisami i przygotować wszystko samodzielnie. Możliwe, że koszt będzie niższy aniżeli zakup mieszanek w proszku.

Ewentualnie szukajmy takich z najkrótszym składem i z jak najmniejszym udziałem chemicznych specyfików, które nie są dobre dla naszych żołądków.